DIECEZJA SIEDLECKA
29 kwietnia 2026 r. Imieniny obchodzą: Piotr, Robert, Bogusaw
Czytania: (1 J 1, 5-2, 2); (Ps 103, 1-2. 3-4. 8-9. 13-14. 17-18); Aklamacja (Mt 11, 25)Ewangelia: Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl
25-lecie Warsztatu Terapii Zajęciowej Caritas Diecezji Siedleckiej /WIDEO/
Uwaga na silne przymrozki w powiecie siemiatyckim. Temperatura przy gruncie nawet do -8°C
Wydajniejszy PSZOK w Skórcu
3 maja w regionie
Obiecali i będzie
Siedlecka policja wyjaśnia okoliczności upadku mężczyzny z balkonu
Niebezpieczne substancje w garażu. Prokuratura bada sprawę z Parczewa
Wielkanocna Ewangelizacyjna Oaza Modlitwy
Uroczysty jubileusz księdza infułata Kazimierza Korszniewicza w Międzyrzecu Podlaskim
6 mln zł na unowocześnienie siedleckiej sortowni
Podpalenie w Melanowie. 29-latek zatrzymany
WTOREK III TYGODNIA WIELKIEGO POSTU, 10 MARCA (2015-03-09 18:03:26)
Mt 18,21-35 Panie, ile razy mam przebaczyć? (Mt 18,21) Ile razy mam ci powtarzać? Ile już razy mi obiecywałeś? Ostatni raz to dla ciebie robię! Zwroty te, tak często używane w naszym życiu, świadczą o jednym – nasza ludzka cierpliwość zdecydowanie ma swoje granice! Był tego świadom również Piotr, zadając Jezusowi pytanie, ile właściwie razy mamy przebaczać. Wcześniej wysłuchał przypowieści Jezusa o pasterzu, który szuka zabłąkanej owcy, oraz wskazówek, jak traktować grzeszących braci, by dać im szansę nawrócenia. Jezus obiecał też wysłuchanie modlitw zanoszonych do Boga w braterskiej zgodzie.
Mt 18,21-35
Panie, ile razy mam przebaczyć? (Mt 18,21)
Ile razy mam ci powtarzać? Ile już razy mi obiecywałeś? Ostatni raz to dla ciebie robię! Zwroty te, tak często używane w naszym życiu, świadczą o jednym – nasza ludzka cierpliwość zdecydowanie ma swoje granice!
Był tego świadom również Piotr, zadając Jezusowi pytanie, ile właściwie razy mamy przebaczać. Wcześniej wysłuchał przypowieści Jezusa o pasterzu, który szuka zabłąkanej owcy, oraz wskazówek, jak traktować grzeszących braci, by dać im szansę nawrócenia. Jezus obiecał też wysłuchanie modlitw zanoszonych do Boga w braterskiej zgodzie.
Słowa te trafiały do serca Piotra, a zarazem kłuły jego sumienie. Ma myśleć o dobru grzeszników, szukać jedności i zgody – brzmi to pięknie, ale przecież wiadomo, jacy są ludzie! To będzie kosztowało. Dobrze jest więc upewnić się, jak wysokie są wymagania Jezusa w tej dziedzinie i do jakiej granicy mamy obowiązek się posunąć. Odpowiedź Jezusa musiała wzbudzić w Piotrze podobne przerażenie, co i w nas. Siedemdziesiąt siedem razy! Czyli praktycznie zawsze! Dlaczego mamy zdobywać się na aż taki heroizm? I czy to aby na pewno jest sprawiedliwe? Jednak przypowieść o nielitościwym dłużniku, opowiedziana przez Jezusa, stawia całą sprawę w zupełnie nowym świetle. Ludzkość nie dzieli się na tych, którzy mają przebaczać – a z którymi utożsamił się Piotr – oraz tych, którzy przebaczenia potrzebują. Granica pomiędzy dobrem a złem idzie przez serce każdego z nas, a także przez moje własne serce. Jestem jednocześnie dłużnikiem i wierzycielem. Pytanie: „Ile razy mam przebaczać?”, jest zarazem pytaniem: „Ile razy mogę liczyć na przebaczenie?”. A to zupełnie zmienia postać rzeczy. Odpowiedź Jezusa jest więc paradoksalnie Dobrą Nowiną. Nie muszę przed Nim udawać lepszego, niż jestem. Nie muszę ukrywać swoich grzechów. A zamiast wyliczać, ile jeszcze razy moje przebaczenie komuś się ode mnie należy, mogę przyjść do Jezusa i wyznać Mu z bólem, jak bardzo trudno mi przebaczyć. On mnie nie potępi, lecz umocni swoją łaską i przekona, że mogę liczyć na Jego przebaczenie siedemdziesiąt siedem razy, czyli zawsze. „Panie, tak łatwo stawiamy się w pozycji skrzywdzonych, a tak trudno nam uznać w sobie krzywdzicieli. Daj nam swoje przebaczenie i naucz nas przebaczać innym.” Dn 3,25.34-43 Ps 25,4-9 (Słowo wśród nas, 2015)
Słowa te trafiały do serca Piotra, a zarazem kłuły jego sumienie. Ma myśleć o dobru grzeszników, szukać jedności i zgody – brzmi to pięknie, ale przecież wiadomo, jacy są ludzie! To będzie kosztowało. Dobrze jest więc upewnić się, jak wysokie są wymagania Jezusa w tej dziedzinie i do jakiej granicy mamy obowiązek się posunąć.
Odpowiedź Jezusa musiała wzbudzić w Piotrze podobne przerażenie, co i w nas. Siedemdziesiąt siedem razy! Czyli praktycznie zawsze! Dlaczego mamy zdobywać się na aż taki heroizm? I czy to aby na pewno jest sprawiedliwe?
Jednak przypowieść o nielitościwym dłużniku, opowiedziana przez Jezusa, stawia całą sprawę w zupełnie nowym świetle. Ludzkość nie dzieli się na tych, którzy mają przebaczać – a z którymi utożsamił się Piotr – oraz tych, którzy przebaczenia potrzebują. Granica pomiędzy dobrem a złem idzie przez serce każdego z nas, a także przez moje własne serce. Jestem jednocześnie dłużnikiem i wierzycielem. Pytanie: „Ile razy mam przebaczać?”, jest zarazem pytaniem: „Ile razy mogę liczyć na przebaczenie?”. A to zupełnie zmienia postać rzeczy.
Odpowiedź Jezusa jest więc paradoksalnie Dobrą Nowiną. Nie muszę przed Nim udawać lepszego, niż jestem. Nie muszę ukrywać swoich grzechów. A zamiast wyliczać, ile jeszcze razy moje przebaczenie komuś się ode mnie należy, mogę przyjść do Jezusa i wyznać Mu z bólem, jak bardzo trudno mi przebaczyć. On mnie nie potępi, lecz umocni swoją łaską i przekona, że mogę liczyć na Jego przebaczenie siedemdziesiąt siedem razy, czyli zawsze.
„Panie, tak łatwo stawiamy się w pozycji skrzywdzonych, a tak trudno nam uznać w sobie krzywdzicieli. Daj nam swoje przebaczenie i naucz nas przebaczać innym.”
Dn 3,25.34-43
Ps 25,4-9
(Słowo wśród nas, 2015)
< powrót
Parafia Św. Andrzeja Boboli w Gąsiorach
Copyright 2007 - Realizacja KreAtoR