DIECEZJA SIEDLECKA
29 kwietnia 2026 r. Imieniny obchodzą: Piotr, Robert, Bogusaw
Czytania: (1 J 1, 5-2, 2); (Ps 103, 1-2. 3-4. 8-9. 13-14. 17-18); Aklamacja (Mt 11, 25)Ewangelia: Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl
25-lecie Warsztatu Terapii Zajęciowej Caritas Diecezji Siedleckiej /WIDEO/
Uwaga na silne przymrozki w powiecie siemiatyckim. Temperatura przy gruncie nawet do -8°C
Wydajniejszy PSZOK w Skórcu
3 maja w regionie
Obiecali i będzie
Siedlecka policja wyjaśnia okoliczności upadku mężczyzny z balkonu
Niebezpieczne substancje w garażu. Prokuratura bada sprawę z Parczewa
Wielkanocna Ewangelizacyjna Oaza Modlitwy
Uroczysty jubileusz księdza infułata Kazimierza Korszniewicza w Międzyrzecu Podlaskim
6 mln zł na unowocześnienie siedleckiej sortowni
Podpalenie w Melanowie. 29-latek zatrzymany
PONIEDZIAŁEK IV TYGODNIA ZWYKŁEGO: 3 LUTEGO (2014-02-03 06:02:04)
Mk 5,1-20 Nawet łańcuchem nie mógł go już nikt związać. Dzisiejszy fragment Ewangelii - to obraz walki Chrystusa z całym legionem złych duchów. Tę walkę winniśmy w imieniu Chrystusa podjąć w dalszym ciągu. Raz za razem spotykamy się z takimi złymi duchami: z duchem nienawiści, pogardy, buntu, bluźnierstwa, przewrotności, zawziętości i z wieloma innymi - i z tymi duchami tak czy inaczej trzeba się zmierzyć w walce.
Mk 5,1-20
Nawet łańcuchem nie mógł go już nikt związać.
Dzisiejszy fragment Ewangelii - to obraz walki Chrystusa z całym legionem złych duchów. Tę walkę winniśmy w imieniu Chrystusa podjąć w dalszym ciągu. Raz za razem spotykamy się z takimi złymi duchami: z duchem nienawiści, pogardy, buntu, bluźnierstwa, przewrotności, zawziętości i z wieloma innymi - i z tymi duchami tak czy inaczej trzeba się zmierzyć w walce.
Bój ze złym duchem czeka nas na całkiem bliskim froncie: na terenie własnego serca. Mówi św. Augustyn: Choćbyście się cieszyli nie wiem jak wielkim pokojem, nie jesteście w stanie przeżyć jednego dnia bez stoczenia walki z samym sobą. Z samym sobą - to znaczy z różnymi złymi duchami, które zakradają się do serca, lęgną się w zakamarkach duszy, wyrastają przez brak naszej czujności i pracy nad sobą; może ich namnożyć się w nas cały legion: duch samolubstwa, duch chciwości, duch zazdrości, duch lenistwa, duch samowoli i inne. Z tymi duchami wciąż trzeba podejmować walkę, przeciwstawiać im ducha miłości, ofiary, powściągliwości -to nasz obowiązek i strategiczna konieczność. Gdyż postawa bierna, obojętna - już jest przegraną. Trudna jest ta walka duchów. Ale też jest to jedyna walka, która sama już jest zwycięstwem. Podjąć walkę z tym, co dogadza naszym słabościom - znaczy zapanować nad słabością, powiedzieć jej: nie! Bóg może nawet nie żąda od nas rezultatów walki, żąda tylko walki. Wszystko co w naszej duszy Bóg złożył dobrego - tylko przez walkę dojdzie do głosu. Przeraża nas postawa Gerazeńczyków, którzy proszą Chrystusa, aby sobie poszedł i zostawił ich w spokoju. My przeciwnie: musimy błagać Chrystusa, aby nas nie opuszczał, bo tylko On może w nas poskromić wszelkie złowrogie duchy - choćby ich był cały legion.
Bój ze złym duchem czeka nas na całkiem bliskim froncie: na terenie własnego serca. Mówi św. Augustyn: Choćbyście się cieszyli nie wiem jak wielkim pokojem, nie jesteście w stanie przeżyć jednego dnia bez stoczenia walki z samym sobą. Z samym sobą - to znaczy z różnymi złymi duchami, które zakradają się do serca, lęgną się w zakamarkach duszy, wyrastają przez brak naszej czujności i pracy nad sobą; może ich namnożyć się w nas cały legion: duch samolubstwa, duch chciwości, duch zazdrości, duch lenistwa, duch samowoli i inne. Z tymi duchami wciąż trzeba podejmować walkę, przeciwstawiać im ducha miłości, ofiary, powściągliwości -to nasz obowiązek i strategiczna konieczność. Gdyż postawa bierna, obojętna - już jest przegraną.
Trudna jest ta walka duchów. Ale też jest to jedyna walka, która sama już jest zwycięstwem. Podjąć walkę z tym, co dogadza naszym słabościom - znaczy zapanować nad słabością, powiedzieć jej: nie! Bóg może nawet nie żąda od nas rezultatów walki, żąda tylko walki. Wszystko co w naszej duszy Bóg złożył dobrego - tylko przez walkę dojdzie do głosu.
Przeraża nas postawa Gerazeńczyków, którzy proszą Chrystusa, aby sobie poszedł i zostawił ich w spokoju. My przeciwnie: musimy błagać Chrystusa, aby nas nie opuszczał, bo tylko On może w nas poskromić wszelkie złowrogie duchy - choćby ich był cały legion.
< powrót
Parafia Św. Andrzeja Boboli w Gąsiorach
Copyright 2007 - Realizacja KreAtoR